
Trening z kettlebell dla mocnej domowej siłowni
Nie potrzebujesz pełnej siłowni, żeby być silnym. Jeśli trenujesz w domu z ograniczonym sprzętem, tak jak ja, para kettlebelli pokrywa zaskakująco dużo: obciążają każdy główny wzorzec ruchowy, mieszczą się w kącie, a dobra sesja zajmuje jakieś pół godziny.
Czego nie zrobią, to nie spalą tłuszczu same z siebie ani nie zastąpią sztangi, jeśli twoim jedynym celem jest maksymalny martwy ciąg. Ale całą resztę ogarniają dobrze. Oto jak faktycznie ich używać.
Zapisuj każde powtórzenie z RepCount
Bezpłatny tracker treningowy dla iOS i Android
Dlaczego kettlebelle tak dobrze sprawdzają się w domu
Ciężar kettlebella znajduje się poniżej uchwytu, przesunięty na bok względem twojego chwytu. To przesunięcie robi dwie przydatne rzeczy. Umożliwia swing, bo obciążenie może poruszać się po łuku i pociągać biodra do przodu, oraz zmusza twój chwyt i bark do nieco cięższej pracy, żeby utrzymać wszystko stabilnie przy wyciskaniu i przenoszeniu.
To szczera wersja. Zobaczysz twierdzenia, że kettlebelle "aktywują więcej mięśni" albo budują "funkcjonalną siłę, która przenosi się na codzienne życie". Podchodziłbym do tego z rezerwą. To, co jest naprawdę prawdą, jest bardziej przyziemne i bardziej przydatne: jeden lub dwa kettlebelle pozwalają ci robić hinge, przysiad, wyciskanie, ciągnięcie i przenoszenie, obciążać każdy z tych ruchów z czasem i szybko zaliczyć trening całego ciała. To większość tego, czego potrzebuje ktoś trenujący w domu.
Praktyczne argumenty za nimi:
- Jedno narzędzie, wiele wzorców. Swingi, przysiady, wyciskania, wiosłowania, przenoszenia i get-upy z dwóch kettlebelli.
- Szybko. Prawdziwy trening całego ciała mieści się w 20 do 30 minut.
- Małe i tanie. Bez karnetu, bez stojaka, mieszczą się w szafce.
- Łatwo utrzymać ciężko. Krótsza przerwa i więcej powtórzeń zmieniają pracę nad siłą w kondycję bez zmiany sprzętu.
Ćwiczenia, które się liczą
Możesz robić dziesiątki wariacji z kettlebell, ale nie potrzebujesz ich. Tych sześć pokrywa główne wzorce ruchowe. Naucz się ich dobrze, zanim zaczniesz szukać czegoś bardziej wymyślnego.
1. Kettlebell swing
Jedno ćwiczenie najbardziej warte nauczenia się. Swingi budują eksplozywną siłę bioder i angażują cały tylny łańcuch, a robione na powtórzenia pełnią też rolę kondycji.
Jak wykonać:
- Zacznij z kettlebellem na podłodze trochę przed tobą
- Zrób hinge w biodrach, wypchnij pośladki do tyłu i chwyć uchwyt obiema rękami
- Zamachnij nim do tyłu między nogami, potem gwałtownie wypchnij biodra do przodu, żeby wybić go w górę
- Pozwól mu wypłynąć mniej więcej na wysokość klatki, ręce rozluźnione. Pracę wykonują biodra, nie barki
- Poprowadź go z powrotem w dół i płynnie przejdź do następnego powtórzenia
Cel: 3 do 5 serii po 15 do 20 powtórzeń
2. Goblet squat
Najłatwiejszy sposób na obciążenie przysiadu w domu i łagodniejszy dla dolnego odcinka pleców niż sztanga na barkach. Używam ich jako głównego przysiadu, kiedy trenuję z ograniczonym sprzętem.
Jak wykonać:
- Trzymaj kettlebell przy klatce za dwa rogi uchwytu
- Stopy mniej więcej na szerokość barków, palce lekko na zewnątrz
- Usiądź między kolanami, wypychając je na zewnątrz w trakcie, klatka wysoko
- Zejdź tak głęboko, jak pozwala twoja mobilność, bez zaokrąglania pleców
- Wypchnij przez pięty, żeby wstać
Cel: 3 do 4 serii po 8 do 12 powtórzeń
3. Kettlebell floor press
Najlepsza opcja z kettlebell na klatkę. Wyciskanie z podłogi ogranicza zakres ruchu barku, co jest łagodniejsze dla obolałych barków i pozwala wyciskać cięższy kettlebell, niż wycisnąłbyś ściśle nad głową.
Jak wykonać:
- Połóż się na plecach, kolana ugięte, kettlebell oparty na jednym barku
- Wyciśnij go prosto w górę, aż ramię się wyprostuje
- Opuść ramię z powrotem do podłogi pod kontrolą, potem wyciśnij ponownie
- Trzymaj nadgarstek ustawiony nad łokciem przez cały czas
Cel: 3 do 4 serii po 8 do 12 powtórzeń na stronę
4. Wyciskanie kettlebella nad głowę
Buduje siłę wyciskania nad głowę i stabilność barku. Uczy pokory z kettlebellem, bo przesunięty ciężar chce odchylić twój nadgarstek do tyłu.
Jak wykonać:
- Zarzuć kettlebell na bark do pozycji rack (clean)
- Napnij brzuch i wyciśnij go nad głowę do pełnego wyprostu
- Trzymaj przedramię pionowo, a kettlebell oparty na tylnej stronie nadgarstka
- Opuść z powrotem do pozycji rack pod kontrolą
Cel: 3 do 4 serii po 6 do 10 powtórzeń na stronę
5. Wiosłowanie kettlebellem
Równoważy całe to wyciskanie i buduje plecy oraz chwyt.
Jak wykonać:
- Zrób hinge w biodrach i oprzyj wolną rękę o ławkę lub udo
- Pozwól kettlebellowi zwisać, potem przyciągnij go do biodra, trzymając łokieć blisko ciała
- Ściśnij łopatkę na górze
- Opuść go całkowicie w dół pod kontrolą
Cel: 3 do 4 serii po 8 do 12 powtórzeń na stronę
6. Turkish get-up
Ten odstający: powolny, przemyślany ruch, który buduje stabilność barku i kontrolę całego ciała. Wygląda na skomplikowany i na początku taki jest, więc zacznij zupełnie bez ciężaru, potem z lekkim kettlebellem.
Jak wykonać:
- Połóż się na plecach i wyciśnij kettlebell w górę jedną ręką, przez cały czas patrząc na niego
- Przejdź na drugi łokieć, potem na dłoń
- Wypchnij biodra w górę i przeciągnij dolną nogę do tyłu do pozycji klęcznej
- Wstań, trzymając kettlebell wyprostowany nad głową
- Odwróć każdy krok, żeby wrócić na dół
Cel: 2 do 3 serii po 3 do 5 powtórzeń na stronę
30-minutowa sesja całego ciała
Oto jak te ćwiczenia układają się w jeden trening. Dwa obwody, krótki finisher, wszystko w pół godziny.
Rozgrzewka (5 minut):
- Trochę krążeń stawów, kilka przysiadów z własnym ciężarem i 2 serie po 10 lekkich swingów, żeby wgrać hinge
Obwód A (3 rundy):
- Kettlebell swing: 20 powtórzeń
- Goblet squat: 12 powtórzeń
- 60 sekund przerwy między rundami
Obwód B (3 rundy):
- Kettlebell floor press: 8 do 10 powtórzeń na stronę
- Wiosłowanie kettlebellem: 10 powtórzeń na stronę
- 60 sekund przerwy między rundami
Finisher:
- Turkish get-up: 3 na stronę, powoli i pod kontrolą
Wyciszenie (5 minut):
- Rozciągnij, co ci się spina, praca nad mobilnością bioder i barków
Skracaj przerwy w miarę poprawy kondycji, a ta sama sesja robi się cięższa bez dodawania czegokolwiek.
Jakie rozmiary kettlebelli kupić
Zacznij od dwóch, nie od jednego. Różnica między nimi pozwala ci właściwie obciążyć każde ćwiczenie: lżejszy do wyciskania i pracy jednorącz, cięższy do swingów i przysiadów.
Mężczyźni:
- Początkujący: 16 kg (35 lbs) i 24 kg (53 lbs)
- Średniozaawansowani: 24 kg (53 lbs) i 32 kg (70 lbs)
- Zaawansowani: 32 kg (70 lbs) i 40 kg (88 lbs)
Kobiety:
- Początkujące: 8 kg (18 lbs) i 12 kg (26 lbs)
- Średniozaawansowane: 12 kg (26 lbs) i 16 kg (35 lbs)
- Zaawansowane: 16 kg (35 lbs) i 24 kg (53 lbs)
Jeśli na start możesz kupić tylko jeden, wybierz cięższy z pary dla początkujących i używaj go do swingów i przysiadów. Drugiego zechcesz wystarczająco szybko.
Jak dalej robić postępy
Kettlebelle potrzebują progresywnego przeciążenia tak samo jak sztanga. Pułapka to kupić dwa kettlebelle, robić w kółko ten sam obwód i zastanawiać się, czemu nic się nie zmienia. Masz pięć dźwigni:
- Dodaj powtórzenia. Przede wszystkim wypracuj się w górę w ramach zakresu powtórzeń.
- Dodaj serię. Kiedy docelowe powtórzenia zaczną być łatwe we wszystkich seriach.
- Skróć przerwę. Ucięcie 10 do 15 sekund z przerwy sprawia, że ta sama praca robi się cięższa i buduje kondycję.
- Zwiększ ciężar. Kiedy czysto zaliczasz górę swojego zakresu powtórzeń, przejdź na większy kettlebell i wróć na dół zakresu.
- Rozwiń ruch. Trudniejsza wariacja albo z dwóch rąk na jedną.
Haczyk przy zestawie dwóch kettlebelli jest taki, że skoki ciężaru są duże, z 16 kg na 24 kg to wzrost o 50%, więc większość czasu spędzisz na progresji powtórzeń, serii i przerw, a nie obciążenia. A to działa tylko, jeśli wiesz, co zrobiłeś ostatnim razem. Dokładnie do tego zbudowany jest RepCount: pokazuje twoją ostatnią sesję dla każdego ćwiczenia, więc możesz dodać powtórzenie zamiast zgadywać i widzieć trend na przestrzeni tygodni, nawet gdy ciężar na kettlebellu się nie zmienił.
Częste błędy
Robienie ze swinga przysiadu. Swing to hinge w biodrach, nie przysiad. Twoje kolana zostają dość spokojne, a ruch napędzają biodra. Jeśli kettlebell opada w dół w stronę kolan, robisz z niego przysiad.
Wyciskanie zbyt ciężko, zbyt wcześnie. Wyciskanie z kettlebell szybko obnaża słabe barki. Zacznij lżej, niż chce twoje ego, i zasłuż na cięższy kettlebell.
Gonienie za różnorodnością zamiast za postępem. Internet sprzeda ci sto ćwiczeń. Potrzebujesz jakichś sześciu, robionych konsekwentnie i obciążanych z czasem. Wymyślne kombinacje dobrze wyglądają na filmiku i rzadko wiele budują.
Nieśledzenie niczego. Jeśli nie zapisujesz swoich sesji, zgadujesz, czy robisz postępy, a przy kettlebell postęp często jest w powtórzeniach i przerwie, a nie w ciężarze, co jeszcze trudniej zapamiętać. Zapisz to, albo śledź w RepCount.
Podsumowanie
Dwa kettlebelle, sześć ruchów i pół godziny trzy razy w tygodniu zbuduje prawdziwą siłę i kondycję w domu. Nie spalą za ciebie tłuszczu i nie zastąpią w pełni sztangi, jeśli gonisz za maksymalnym wynikiem sumarycznym, ale dla większości ludzi trenujących w małej przestrzeni to jedno z narzędzi o najlepszym stosunku wartości do ceny, jakie możesz mieć.
RepCount to darmowa aplikacja treningowa na iOS i Android. Pokazuje ci, co podniosłeś na ostatniej sesji, więc nawet gdy kettlebell zostaje ten sam, zawsze wiesz, czy idziesz do przodu.